Dwóch strażaków zginęło podczas akcji gaszenia pożaru hurtowni sztucznych kwiatów w Białymstoku. Prawdopodobnie zawalił się na nich sufit kondygnacji. Pożar wybuchł w czwartek w późnych godzinach wieczornych. W akcji uczestniczyło ponad dwadzieścia zastępów straży pożarnej. Przyczyna pożaru nie jest na razie znana.

W czwartek około godziny dziewiętnastej białostoccy strażacy otrzymali informację o pożarze magazynu na białostockim osiedlu Dojlidy – informuje straż. Hala w której wybuchł pożar znajduje się na terenie dawnych zakładów mięsnych PMB, obecnie mieści się tam hurtownia sztucznych kwiatów.

W czasie trwania akcji śmierć poniosło dwóch strażaków. Te informacje potwierdził komendant wojewódzki PSP w Białymstoku Jarosław Wendt. Strażacy, którzy zginęli w akcji, pracowali w Komendzie Miejskiej PSP w Białymstoku.

Wyrazy współczucia rodzinom strażaków, którzy zginęli na służbie, składa Ochotnicza Straż Pożarna w Niebylcu.