Każde odejście, każde pożegnanie jest trudne dla rodziny i przyjaciół, a każde odejście druha strażaka jest trudne dla całej strażackiej rodziny.

Dziś, 22 maja, rodzina,  przyjaciele oraz druhowie strażacy pożegnali wielkiego duchem człowieka, strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej w Niebylcu  oraz członka orkiestry dętej  w Niebylcu – druha Kazimierza Sieczkowskiego.  Był jednym z najstarszych strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej w Niebylcu. W szeregi OSP wstąpił w 1958 roku. Od 1983 do 2001 roku był członkiem  komisji rewizyjnej . Odznaczony brązowym , srebrnym , złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa.Od pewnego czasu wiek i stan zdrowia nie pozwalał mu na aktywny udział w bezpośrednich działaniach ratowniczo-gaśniczych. Zmarł mając 82 lata.

Żałobna Msza Święta została odprawiona w Kościele Parafialnym  w Niebylcu, w której uczestniczyli również druhowie strażacy z sąsiednich jednostek wraz z pocztami sztandarowymi .

Po Eucharystii kondukt żałobny przemaszerował na cmentarz. Złożeniu do grobu ciała druha Kazimierza  towarzyszyły dźwięki syren samochodów strażackich oraz pochylone na znak żałoby sztandary. W imieniu Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Niebylcu rodzinie zmarłego składam  wyrazy współczucia. Druh Kazimierz na zawsze pozostanie w naszej pamięci i dzięki temu pamięć o Nim będzie wiecznie żywa.

Poniżej pamiątkowe zdjęcie z 2003 roku.W środku druh Kazimierz Sieczkowski.