Dnia 5 grudnia jednostka  zadysponowana została do pożaru sadzy w budynku mieszkalnym w Baryczce. Po przybyciu na miejsce okazało się że działania prowadzi już OSP Baryczka jak również przybył JRG Strzyżów. Miejsce zdarzenia właściwie było opanowane, OSP Niebylec został zadysponowany z uwagi na możliwość działań w aparatach ochrony dróg oddechowych, jednakże działania te nie były konieczne. Zastęp wyjechał w składzie Lucjan Bliźniak, Bartosz Kasprzyk, Piotr Ziobro, Leszek Lutak i Wacław Krupa.