Do groźnego zdarzenia wyjechał 17 lipca zastęp GCBA Man po zaalarmowaniu o godz. 3:03, mianowicie pożaru w kotłowni domu mieszkalnego w Małówce. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali mocne zadymienie wydobywające się przez drzwi kotłowni. Po wyważeniu drzwi do środka weszła rota w aparatach ochrony dróg oddechowych z szybkim natarciem. Akcja gaśnicza była utrudniona, gdyż pomimo panowania w pomieszczeniu wysokiej temperatury nie udawało się początkowo zlokalizować źródła ognia. Wobec powyższego wykorzystany został wentylator oddymiający i po chwili zauważono języki ognia przy ścianie. Stopniowo ogień był od tej pory zagaszany. Na miejsce dotarł również zastęp JRG Strzyżów, rota w ODO z OSP Niebylec została wycofana z powodu znacznego zużycia powietrza w butlach, a za usuwanie nadpalonych drzew z wnętrza kotłowni zabrali się strażacy z PSP. Druhowie OSP Niebylec dogaszali drzewo na zewnątrz. Do remizy powróciliśmy około godz. 5:40. Zastęp GCBA wyjechał do zdarzenia w składzie: Wacław Krupa – dowódca, Lucjan Bliźniak – kierowca oraz ratownicy: Bartosz Kasprzyk, Mirosław Lenart, Mariusz Pankiewicz, Piotr Ziobro oraz Leszek Lutak.