2015-09-25W sobotę 26 września 2015 r. około godz. 14 strażakom z OSP Niebylec odezwały się komórki informujące o alarmie, mieszkający najbliżej jednak ze zdziwieniem udali się do remizy, gdyż nie słychać było strażackiej syreny. Po przybyciu na miejsce i komunikacji ze PSP Strzyżów okazało się, że alarmu nie ma i jest awaria selektywnego wywołania. Około godz. 16:30 ponownie rozdzwoniły się telefony – alarm czy awaria..tym razem jednak zdarzenie w Jaworniku. Z remizy wyjeżdża zastęp GCBA Man i udaje się w niedaleko miejsca wczorajszej akcji na DK19, tym razem jednak zdarzenie dość osobliwe. Samochód marki seicento prawdopodobnie wpadł w poślizg i wjechał do rowu, a następnie.. z tego rowu wyjechał z powrotem na drogę. Jak to się stało tego nie wiadomo, przydrożny rów w tym miejscu jest dość głęboki. Najważniejsze jednak w tym zdarzeniu jest, kierowca i pasażerka nie odnieśli obrażeń. Na miejscu oprócz OSP Niebylec jest SLRT JRG Strzyżów, ambulans pogotowia i policja. Działania na miejscu polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odcięciu zasilania samochodu i wyłączeniu jednego pasa ruchu. Do zdarzenia wyjechał zastęp w składzie Wacław Krupa – dowódca, Bartosz Kasprzyk – kierowca, Lucjan i Krzysztof Bliźniak, Daniel Sołtys, Leszek Lutak i Marcin Wolan