Po deszczowej nocy z piątku na sobotę 12 lipca 2014 r. strażacy z Niebylca jak i wiele jednostek z terenu gminy zmagały się od rana ze skutkami lokalnych podtopień. W sobotnie godziny ranne dominującym najdonośniejszym dźwiękiem były strażackie syreny uruchamiane w wielu miejscowościach gminy.

OSP Niebylec około godz. 8:55 została zadysponowana do wypompowywania wody z zalanych piwnic. Po dojeździe na miejsce okazało się, że rezultatem ulewnej nocy było zalanie piwnic w 3 sąsiadujących budynkach mieszkalnych w okolicy domu nauczyciela w Niebylcu. Do zdarzenia druhowie wyjechali w składzie: Lucjan Bliźniak, Stanisław Knaś, Rafał Krupa, Maciej Noster, Paweł Wcisło oraz Leszek Lutak. W tym czasie na terenie gminy trwała już „regularna bitwa” ze skutkami ulewnej nocy.

3-2014-17-12_003

Najwięcej wyjazdów odnotowali strażacy OSP Jawornik, którzy od godz. 4:00 interweniowali pięciokrotnie do powalonych drzew, wypompowywania wody, wykluczenia z ruchu fragmentów dróg z powodu wystąpienia wód z przydrożnych rowów oraz wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego na drodze krajowej nr 9. Od około godz. 7 strażacy OSP Połomia również zmagali się z lokalnymi podtopieniami na terenie swojej miejscowości – szczególnie niebezpieczna była sytuacja w okolicach Przedsiębiorstwa Handlowo Usługowo Produkcyjnego „Adam” w Połomi zajmującego się produkcją elementów ogrodzeniowych. Woda występująca z koryta rzeki zalała dojazd do siedziby firmy i było blisko zalania wiaty produkcyjnej. Działania na tym terenie prowadzili strażacy z OSP Połomia oraz OSP Wyżne skutecznie wspierani przez koparko – ładowarkę właściciela firmy, a jednocześnie czynnego druha OSP Połomia Adama Gosztyłę. Ponadto część strażaków z Połomi zabezpieczało kilka miejsc na terenie miejscowości, gdzie istniało zagrożenie podtopień. Sytuacja stawała się również groźna w okolicach Kółka Rolniczego oraz młyna w Połomi, dlatego zostały zadysponowane tam 2 zastępy OSP Konieczkowa. Strażacy na bieżąco monitorowali stan wody w pobliskiej rzece pozostając w gotowości równocześnie wzmacniając miejsca najbardziej narażone na wystąpienia podtopień, ponadto pomagali w napełnianiu worków z piaskiem wykorzystywanych przez OSP Połomia. Około godz. 11 sytuacja uległa znacznej poprawie. Wg różnych informacji z lokalnymi podtopieniami zmagali się również strażacy z OSP Baryczka oraz OSP Gwoźnica Górna. Tuż po godz. 11 również OSP Blizianka została zadysponowana do usunięcia zwalonego drzewa z drogi powiatowej relacji Niebylec – Blizianka – Sołonka. Nie był to jeszcze koniec niebezpiecznych zdarzeń na terenie gminy Niebylec, gdyż strażacy z Niebylca wzywani byli jeszcze w późnych godzinach popołudniowych do zdarzenia drogowego w Wyżnym. W tym samym czasie podobne zdarzenie miało miejsce również w Jaworniku.

1-2014-17-12_001

2-2014-17-12_002