2014-07-24

Do niecodziennego  i równocześnie groźnego podwójnego zdarzenia doszło 24 lipca 2014 tj. piątek na drodze krajowej nr 9 w Jaworniku. Około godz. 12:20 strażacy z Niebylca zostali zaalarmowani do wypadku w Jaworniku. Na miejsce udał się zastęp GCBA Man i jak się okazało chodziło o osobowego nissana almera, którego kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi do przydrożnego rowu. Wraz kierowcą podróżowała kobieta oraz 2-ch chłopców. Po dojeździe na miejsce ratownicy z Niebylca w pierwszej kolejności zlokalizowali poszkodowanych chłopców, jak również zaczęli ustalać kto jeszcze podróżował nissanem – w miejscu było sporo osób postronnych. Tuż po rozpoczęciu zabezpieczania terenu, udzielaniu pierwszej pomocy oraz oddzieleniu osób postronnych od poszkodowanych na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego. Wszyscy podróżujący samochodem zostali przekazani do ambulansu i przewiezieni do szpitala. Na miejsce dotarły też 2 zastępy JRG Strzyżów (LSRT Iveco oraz GBA Man) oraz policja. Strażacy z Niebylca zorganizowali ruch wahadłowy na drodze. Nie był to koniec działań OSP Niebylec, gdyż niespełna kilkanaście minut później jakieś 200 metrów w kierunku Lutczy doszło do następnego wypadku.
Kierujący osobowym oplem widząc stojące samochody rozpoczął gwałtowne hamowanie i tracąc kontrolę nad pojazdem wpadł w osobowego volkswagena. Kierująca vw kobieta została przewieziona do szpitala. W pierwszej kolejności na miejsce wypadku zostały skierowane zastępy JRG Strzyżów, a na miejscu poprzedniego wypadku pozostali strażacy OSP Niebylec kierujący ruchem, policyjni technicy oraz pomoc drogowa. Po chwili GCBA Man z Niebylca został zadysponowany do holowania samochodów biorących udział w drugim zdarzeniu drogowym. Do remizy powróciliśmy tuż przed godz. 15:00. W działaniach udział wzięli druhowie: Wacław Krupa, Mirosław Lenart, Paweł Bliźniak, Leszek Lutak oraz Kazimierz Kasprzyk.