Do wypadku doszło po godz. 13 w Jaworniku na drodze krajowej nr 9. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca toyoty corolli na łuku drogi, zjeżdżając ze wzniesienia, stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i dachował. Jako pierwszy na miejscu zdarzenia pojawił się zastęp OSP Niebylec, który natychmiastowo przystąpił do zabezpieczenia miejsca zdarzenia i udzielania pomocy poszkodowanym. Ranną pasażerką zajął się druh Marek Pakla – prezes OSP Konieczkowa, który wspomógł jednostkę w czasie akcji, natomiast dh Mirosław Lenart udał się do poszkodowanego kierowcy. Po stwierdzeniu braku podstawowych funkcji życiowych 56 letniego kierowcy toyoty, mieszkańca woj. lubelskiego trzej druhowie (dodatkowo Wacław Krupa i Lucjan Bliziank) z wykorzystaniem narzędzi hydraulicznych przystąpili do uwalniania poszkodowanego. Samochód leżał na dachu co dodatkowo utrudniało akcję, z pomocą międzyczasie dojechał również zastęp PSP Strzyżów. Po uwolnieniu kierowcy lekarz z przybyłego zespołu ratownictwa medycznego stwierdził zgon poszkodowanego. Zastęp druhów OSP Niebylec, w którego składzie na miejscu zdarzenia działali również dh Kazimierz Dziki oraz Mariusz Pankiewicz pozostali do końca działań techników policyjnych, biegłego medycyny sądowej oraz prokuratora udzielając wyjaśnień oraz zabezpieczając teren. Zakończeniem działań strażaków było usunięcie wraku samochodu wraz Pomocą Drogową.