24 kwietnia 2013 udaliśmy się naszym GCBA Man na wojewódzkie ćwiczenia taktyczne. Miejscem zgrupowania jednostek PSP z woj. podkarpackiego oraz KSRG w pow. strzyżowskiego był parking przy stacji paliw Elkar w miescowości Wyżne. Podczas manewrów zrealizowane zostały 3 scenariusze: pożar w zakładzie, katastrofa budowlana oraz wypadek drogowy. Około 10:30 pierwsze samochody ratowniczo-gaśnicze wyjechały do katastrofy budowlanej spowodowanej wybuchem pieca CO w kotłowni szklarni w miejscowości Czudec. Również w sąsiednim zakładzie na terenie jednej z hal produkcyjnych wybucha pożar. Dysponowane są więc znaczne dostępne siły i środki. Nasz zastęp podobnie jak OSP Lutcza, OSP Jawornik oraz JRG Ropczyce i jednostka chemiczna z Dębicy pozostaje na miejscu. Kiedy pierwsze zastępy wracają po zakończonych akcjach na ruchliwej drodze krajowej nr 9 w miejscowości Wyżne dochodzi do zderzenia samochodu osobowego z cysterną. W wyniku wypadku doszło do uszkodzenia zaworów w cysternie i wycieku przewożonego oleju napędowego. Z przekazanych informacji wynika, że biorący udział w tym zdarzeniu samochód osobowy znajduje się w rowie i są w nim uwięzione 4 ranne osoby, w tym jedna wymagająca resuscytacji. Kierowca cysterny ucieka z miejsca zdarzenia. Wypadek ma miejsce tuż za mostem na Wisłoku i istnieje realne zagrożenie skażenia cieku wodnego. Wraz z wcześniej wymienionymi zastępami zostajemy zadysponowani do zdarzenia. W miejscy zdarzenia druhowie Rafał Kołodziej, Maciej Noster oraz Stanisław Wesołowski udają się do wraku samochodu osobowego celem uwolnienia poszkodowanych. Używają do tego narzędzi hydraulicznych będących na wyposażeniu naszego Mana. Druh Mirosław Lenart w aparatach powietrznych wraz z druhem z OSP Lutcza udają się z linią gaśniczą w pobliże wycieku celem zabezpieczenia przed zapłonem niebezpiecznej substancji wypływającej z cysterny oraz wstępnej neutralizacji wycieku. Poszkodowani uwalniani z samochodu są przejmowani przez pozostałych druhów celem udzielenie im pierwszej pomocy przedmedycznej. Druh Lucjan Bliziank otrzymuje rozkaz od dowódcy przygotowania lądowiska dla Lotniczego Pogotowia Ratowniczego, ponieważ jeden z poszkodowanych wymaga pilnej hospitalizacji. To oczywiście tylko fragment czynności wykonywanej przez strażaków, każdy z ratowników przybyłych na miejsce zdarzenia jest wykorzystany i ma swoje zadania do wykonania. Całość działań na bieżąco oceniana jest przez obserwatorów. Po neutralizacji i zabezpieczeniu wycieku, przekazaniu poszkodowanych zespołom ratownictwa medycznego wracamy na miejsce zgrupowania. Zakończeniem manewrów jest zbiórka i podsumowanie dokonane przez st. bryg. Jan Ziobro – Zastępca Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.